Fryzury do szkoły nie muszą wymagać długiego stania przed lustrem. Najlepsze propozycje zrobisz w maksymalnie 5 minut, a włosy pozostaną z dala od oczu podczas lekcji, pisania i WF-u.
Co warto mieć pod ręką?
Poranne czesanie będzie prostsze, gdy akcesoria zawsze leżą w jednym miejscu. Nie potrzebujesz profesjonalnego sprzętu – wystarczy mały zestaw:
- Gumki typu scrunchie – materiałowe, wygodne i przydatne szczególnie przy grubych włosach.
- Wsuwki w kolorze włosów do podpinania krótszych pasm.
- Szczotka ułatwiająca rozczesywanie, na przykład model dopasowany do gęstych lub plączących się włosów.
- Ozdobna spinka, opaska albo wstążka, które od razu zmieniają prostą fryzurę.
4 szybkie fryzury do szkoły
Przekładany kucyk
To jedna z najłatwiejszych wersji klasycznego kucyka. Wygląda staranniej niż zwykły koński ogon, a jej wykonanie zajmuje około 2 minut.
- Zwiąż włosy nisko lub na wysokości karku.
- Delikatnie zsuń gumkę, aby zrobić niewielką przestrzeń między nią a głową.
- Palcami rozdziel włosy nad gumką.
- Przełóż kucyk przez powstały otwór, a następnie lekko dociągnij gumkę.
- Wygładź odstające pasma i dodaj ozdobną gumkę.
Jeśli chcesz uzyskać bardziej swobodny efekt, poluzuj włosy przy czubku głowy. Nie ściskaj kucyka zbyt mocno, bo fryzura może powodować dyskomfort podczas kilku godzin lekcji.

Niedbały kok
Luźny kok sprawdzi się wtedy, gdy rano liczy się każda minuta albo włosy nie układają się idealnie. Kilka wypuszczonych pasm nie jest wadą – właśnie one tworzą swobodny efekt.
- Zbierz włosy wysoko i zwiąż je w kucyk.
- Skręć kucyk luźno wokół własnej osi.
- Owiń pasma wokół gumki, tworząc kok.
- Przymocuj upięcie drugą gumką lub wsuwkami.
- Delikatnie wyciągnij kilka kosmyków przy twarzy, ale sprawdź, czy nie zasłaniają oczu.
Przy zajęciach sportowych lepiej związać kok stabilniej i schować luźne końcówki. Na zwykły dzień możesz zostawić go bardziej miękkiego i niedbałego.

Warkocz dobierany lub boxer braids
Francuz wymaga odrobiny ćwiczeń, ale dobrze trzyma włosy i sprawdza się także na WF-ie. Dwa ciasno zaplecione warkocze bokserskie odsuwają pasma od twarzy i karku.
- Rozczesz włosy i zrób przedziałek na środku głowy.
- Po jednej stronie wydziel przy czole trzy pasma.
- Zacznij zaplatać warkocz, przekładając boczne pasma pod środkowym.
- Przy każdym przełożeniu dobieraj niewielką ilość włosów z boku.
- Kontynuuj splot w kierunku karku i zabezpiecz końcówkę gumką.
- Powtórz czynności po drugiej stronie albo pozostaw jeden warkocz.
Jeżeli dopiero uczysz się tej techniki, zacznij od dobieranego warkocza przy grzywce. Taki mały splot również skutecznie odsuwa włosy od oczu i jest łatwiejszy do wykonania samodzielnie.

Półupięcie z opaską
To propozycja dla osób, które chcą zostawić włosy rozpuszczone, ale nie lubią, gdy pasma wpadają na twarz. Opaska może być całą stylizacją, a dwa podpięte pasma dodadzą jej bardziej dopracowanego wyglądu.
- Rozczesz włosy i wygładź je przy skroniach.
- Załóż materiałową lub plastikową opaskę tuż za linią włosów.
- Jeśli wybierasz półupięcie, wydziel po jednym paśmie nad każdym uchem.
- Skręć pasma albo zapleć z nich cienkie warkoczyki.
- Zepnij je z tyłu głowy małą gumką lub wsuwkami.
Przy krótszych włosach wystarczy podpiąć tylko przednią warstwę. Kolorowa opaska, spinka lub cienka wstążka sprawią, że prosta fryzura nabierze charakteru.

Co zrobić z baby hair i plączącymi się włosami?
Niesforne włosy nie muszą przekreślać szybkiej stylizacji. Najpierw rozczesuj pasma od końcówek, stopniowo przesuwając się wyżej. Przy bardzo splątanych włosach pomocna może być odżywka bez spłukiwania.
Na drobne włoski przy czole zastosuj małą szczoteczkę, na przykład czystą szczoteczkę po tuszu, z minimalną ilością lakieru. Nie nakładaj dużej ilości produktu, aby pasma nie stały się sztywne i sklejone. Końcówki możesz zabezpieczyć lekkim serum, jeśli mają tendencję do puszenia.
Wieczorne przygotowanie skraca poranną stylizację. Przed snem sprawdź te trzy rzeczy:
- Rozczesz włosy od końcówek ku górze.
- Zaplataj bardzo luźny warkocz, jeśli rano włosy łatwo się plączą.
- Zabezpiecz suche końcówki niewielką ilością odżywki bez spłukiwania lub serum.
Unikaj metalowych gumek i zbyt mocnego ściągania włosów. Cienkie pasma lepiej utrzyma mniejsza scrunchie, natomiast przy gęstych włosach sprawdzi się mocniejsza gumka materiałowa.

Jak ułatwić sobie poranną stylizację?
Nowe sploty najlepiej ćwiczyć w weekend, kiedy nie trzeba spieszyć się na lekcje. Po kilku próbach przekładany kucyk, luźny kok czy prosty francuz wykonasz znacznie szybciej. Na dni z WF-em wybieraj fryzury mocniej zbierające włosy, a na spokojniejsze lekcje możesz postawić na półupięcie lub opaskę.
Najlepsza fryzura do szkoły to ta, która mieści się w poranne pięć minut, nie przeszkadza w nauce i pozostaje wygodna przez cały dzień. Testuj różne dodatki i stopniowo ćwicz nowe sploty – wprawa naprawdę skraca czas czesania.

